Jak Ułożyć Kostkę Rubika?

CubeStormer IIKliknij w obrazek aby się przekonać, że jest to bardzo łatwe ;)))

Jak Działa Uśrednianie?

0

Mam nowego idola. Jest to profesor, który przeprowadził eksperyment w swojej klasie aby wykazać jak zmienia się motywacja w obliczu uśredniania wyników grupy.

Jego studenci zostali poinformowani, że z kolejnych testów będą dostawać jedną, taką samą, uśrednioną ocenę ze wszystkich ocenianych prac. Zatem najpilniejsi uczniowie zaczęli otrzymywać oceny niższe, niż wynikało to z ich poziomu wiedzy a najsłabsi byli podciągani do poziomu średniego.

Po pierwszej klasówce każdy otrzymał ocenę B. Po kolejnej D, a po ostatniej każdy otrzymał ocenę F, która odpowiada naszej 1ce.

Link: http://faustiesblog.blogspot.com

Punkty w przestrzeni

Ta obserwacja zaczęła się na szkoleniu w trakcie pracy z czterema uzdolnionymi informatykami, podzielonymi na dwa zespoły. Zadanie polegało na narysowaniu prostego obrazka a następnie opowiedzenia go bardzo podstawowym słownictwem drugiemu zespołowi, który miał go wiernie odwzorować, nie zadając pytań ani nie informując o postępach prac. Zadanie tylko pozornie wydaje się proste. Można powtórzyć go w nie więcej niż 15 minut, zatem zachęcam do eksperymentów.

W trakcie wykonywania zadania, padło wiele inspirujących podpowiedzi a zadanie zostało wykonane tak dobrze, że postanowiłem napisać ten właśnie tekst podpowiadający jak robić podobne zadania w przyszłości i jakie ma to dla nas konsekwencje w innych sferach naszego życia, a zatem do rzeczy.

Komunikując się z innymi ludźmi wiemy już bardzo dużo. Przykładowo jeśli usiądziesz teraz przed czystą kartką będziemy w stanie zrozumieć się jeśli powiem „na górze”, „na dole”, „po prawej”, etc. Nie wystarczy to jeszcze aby doskonale odwzorować dowolny rysunek. Możemy pomóc sobie zatem informacjami „w dwóch trzecich wysokości”, albo „centymetr od krawędzi strony”, „dwa centymetry od rogu”, „w połowie kartki”. Standardowo zatem ludzie wykonują to zadanie posługując się powyższymi określeniami aby zlokalizować mniej więcej miejsce, w którym należy coś narysować, albo przynajmniej rozpocząć rysowanie. Takie podpowiedzi dają zazwyczaj opłakane rezultaty, czy może raczej należałoby powiedzieć można popłakać się ze śmiechu widząc skalę zniekształcenia oryginałów.

Zadanie, które miałem przyjemność obserwować zostało zrobione niemalże doskonale, ponieważ jeden z zespołów zaczął od naniesienia na kartkę przeciwnego zespołu punktów orientacyjnych. Dzięki temu drugi zespół nie tylko wiedział gdzie rozpocząć rysowanie, ale także przez jakie punkty przechodzić i gdzie go zakończyć. Wprowadzając owe punkty nie otrzymywaliśmy spektakularnych wyników natychmiast, ale proces późniejszego łączenia ich dawał zaskakująco dobre wyniki. Te charakterystyczne punkty w przestrzeni stały się także dobrym odnośnikiem do kolejnych podpowiedzi.

W zadaniu tym, narysowane kształty miały sens, zatem im więcej rysowaliśmy tym bardziej intuicyjnie można było łączyć ze sobą kolejne kształty. Raz jeszcze zachęcam do powtórzenia owego ćwiczenia w gronie znajomych i obserwacji bardzo ciekawych wyników.

A teraz trzy pola, na których sądzę, że można wykorzystać wnioski z tego ćwiczenia:

1. Rozwój dzieci – jak wiemy dziecko rodzi się z czystą kartą, gdy zatem podpowiadamy mu kolejne rozwiązania, powinniśmy upewniać się, że nawiązujemy do pewnych charakterystycznych wydarzeń w jego życiu. Powinniśmy upewnić się także, że w jego umyśle powstaje dobrze zarysowany plan wszystkiego, co będziemy mu przedstawiać, a wytyczone punkty połączą się w określonym momencie w logiczną całość. Podam tu za przykład szkołę, która wyznacza takie oddalone od siebie punkty nie podając zbyt wielu wskazówek jak można połączyć biologię z matematyką, fizykę z wychowaniem fizycznym a historię z informatyką. W ten sposób nasz zamysł przekazania dziecku bardzo wszechstronnego wykształcenia może być dla niego procesem bardzo frustrującym.

2. Organizacja spotkań – tworząc spotkanie, warto pomóc uczestnikom zrozumieć czego będzie dotyczyć i jak wpisuje się w większy obraz poprawy sytuacji firmy. Można także ze spraw, które dotychczas przekazywaliśmy w sposób chaotyczny utworzyć charakterystyczne punkty, do których będziemy mogli się później odwoływać. Tematykę warto pogrupować w większe grupy, aby uniknąć chaotycznego przemieszczania się pomiędzy tematami, chyba że naszym celem jest zmylenie konkurencji ;)

3. Zarządzanie własna karierą – warto przemyśleć własne posunięcia i dowiedzieć się wcześniej od bardziej doświadczonych ludzi jakie są momenty zwrotne w klasycznych karierach ludzi na podobnej do naszej ścieżce zawodowej. Dzięki temu będziemy lepiej poukładani, przemyślimy przyszłe posunięcia i lepiej przygotujemy się na czekające nas wyzwania.

Uśmiechnięta Codzienność

Witam Adamie, każdy dzień przynosi nowe wyzwania, a realizacja nawet najciekawszych marzeń, gdy jest bardzo intensywna, potrafi skutkować sporym przeciążeniem. Wszyscy jesteśmy ludźmi i dlatego lubię w swoje codzienne zadania wplatać relaks, bo faktycznie świetnie działa. W miarę możliwości dbam o sen, regularne posiłki i strawę intelektualną w postaci najnowszych wiadomości. Nie zapominajmy także o aktywności fizycznej, która nie powinna przemęczać a jedynie wspomagać nasze dobre samopoczucie. Innymi słowy, w czasie wolnym od wyzwań wiodę przyjemne życie „emeryta”, aby w chwilach potrzeby mieć dziecięcy zapał i energię. Teraz wróćmy do Ciebie. Czy wiesz co wprawiło Cię w dobry humor? Jeśli tak, zastanów się, czy można to powtórzyć także każdego kolejnego dnia. Czasami są to sytuacje nadzwyczajne, czasami pozytywne środowisko, na które sami mamy ogromny wpływ.

Uśmiechnięta codzienność, czyli jak uciec rutynie.

Drogi Darku,

Coraz więcej myślę i coraz bardziej skupiam się w kierunku pomagania moim klientom osiągnąć to po co do mnie przychodzą. By dawać im to czego chcą jednocześnie w sposób, który byłby dla nich idealny, muszę włożyć jeszcze dużo wysiłku. Najwyraźniej przez takie przeciążanie potrafię uzyskać efekty znacznie mniej satysfakcjonujące mnie niż kiedy jestem w pełni sił. Dzisiaj rano właśnie obudziłem się z delikatnego letargu jaki stanowił ciąg dni pozbawionych większej kreatywności. Z chęcią budziłbym się tak codziennie, a właściwie to bym nie popadał w letarg. Czy to możliwe, jeżeli tak to jak to wykonać ? 

Efektywna Przerwa

Wszyscy znamy ten dreszczyk emocji, gdy rozlega się dzwonek na przerwę. Niektórych wyrywał z drzemki, innych ekscytowały rozmowy ze znajomymi, jeszcze inni mogli rozluźnić ściśnięte żołądki, a nauczyciel staje się bezradny wobec tej szczęśliwej masy nieuków opuszczających salę. Ten magiczny dźwięk powtarzany przez kilkanaście lat co 45 minut, doskonale przygotował nas do wyobrażania sobie, że przerwa raz na godzinę jest bardzo efektywnym sposobem odpoczynku. Kwestionuję to założenie w całej rozciągłości poza drobnym wyjątkiem, o którym poniżej:

45 minut jest dobre jeśli zajęcie, którym się zajmujesz wymaga wyłącznie „bycia” a nie myślenia. Co więcej jestem wręcz przekonany, że bezwładnie można zalegać znacznie dłużej. Nie zawsze jednak o to chodzi. W trakcie bardzo intensywnej pracy intelektualnej umysł człowieka może wykazywać zmęczenie zauważalne już po dwóch minutach pracy. Mówi się, że najlepsi mówcy mają najwyżej 15 minut, ale nie słyszałem jeszcze aby ktoś ze środowiska trenerów, wykładowców był w stanie wciągnąć ludzi na dłużej. Dlatego w każdą efektywną naukę powinna być włączona przerwa. Jak często zrobić taką przerwę? Stosownie do okoliczności, jednak bez względu na okoliczności przy jakiejkolwiek nauce oraz wszelkich pracach intelektualnie absorbujących nie polecałbym przekraczać 20 minut. Zachęcam do eksperymentów na naszym firmowym zegarze:

www.neuronova.pl/zegar.swf (wymagana wtyczka adobe.flash). Po uruchomieniu strony naciskajcie w napis na samym dole i testujcie własne ustawienia. Powodzenia!

Elektryczna Niania

Co małe dzieci lubią najbardziej? Nie licząc jedzenia, robienia psikusów i totalnej demolki… tak, telewizję. Oczywiście zanim nie dorosną na tyle, aby przesiąść się na komputer. Tak przynajmniej myśli część dorosłych.

W praktyce jednak okazuje się, że dzieci nie wiedzą czego chcą, dopóki nie nauczymy ich wiedzieć tego. Wydaje się niewiarygodne, a jednak opowieść zaprzyjaźnionej niani jest wielce pouczająca. Zajmowała się ona opieką nad maluchami, ze zdziwieniem obserwowała małego szkraba bardziej zainteresowanego nią niż telewizją. Jeśli tylko nie śledziła palcem pojawiających się na ekranie rybek, dziecko natychmiast traciło koncentrację na tym „gadającym pudełku”. Pewnie pomyślicie, że było z nim coś nie tak, ale nieee, nieeee, najzwyczajniejsze na świecie dziecko. Po prostu rodzice trzymali telewizor w zamkniętym pokoju na strychu.

Dlaczego zatem tak trudno oderwać dziecko od elektronicznych niań (telewizja/komputer)? Moim zdaniem, wynika to z braku czasu rodziców, których nie stać na poświęcenie dziecku wystarczająco dużo uwagi. Słyszałem takie mądre powiedzenie, że „cała wioska wychowuje dziecko„. Dzisiaj jest to globalna wioska. Ale czy w tej wiosce mamy wystarczająco dużo czasu na wychowanie własnych dzieci?

Test na Spostrzegawczość

 

Za chwilę obejrzysz scenę przestępstwa. Przyjrzyj się dobrze bohaterom i sprawdź, czy uda Ci się namierzyć złodzieja za pierwszym razem.

Link: http://www.liveleak.com/

Ucieczka z ZOO

0

Szybki instruktarz z pierwszej ręki…

ABBBBBBBBBC..

0

Zainteresowany witaminami? W poniższym linku znajdziesz pełne zestawienie (w języku angielskim) uwzględniające zalety i zagrożenia związane zarówno z brakiem jak i przedawkowaniem. Pamiętam dosyć ciekawe rozważania na temat możliwości przedawkowania witamin pochodzenia syntetycznego, jednak poniższy link nie rozwija tego tematu. Gdyby komuś udało natknąć się na te badania, będę wdzięczny za link.

Link: http://www.pixlmonster.com

Go to Top

Switch to our mobile site